Narty w Austrii - Narty w Austrii - to idealnawjazdówka we troje

Najczęściej lubianym przeze mnie terenem do narciarskich zjazdów jest Karpacz. Jeżdżę tam już od 10 lat. Prawie wszystko mi się podoba. Czasami jednak śniegu mogło być więcej, a dojazd dobrze odśnieżony. Kolega wybiera jednak Narty w Austrii. Czy tam jest, aż tak super, żeby jechać po 1000 km dalej ? Niezwykłe są zimowe wyjazdy na narty. Polskie stacje narciarskie są dla mnie okropne, bo np.Rabka nawet nie przypomina normalnej stacji narciarskiej. Od 6 lat jeżdżę za granicę. Kiedyś odwiedzałem Pec p.Śnieżką, a obecnie jeżdżę w Alpy. Preferuję Villach, czyli Narty w Austrii. kilka lat temu w lokalnej prasie ukazała się informacja o wielkich inwestycjach narciarskich w Bramie Lubawskiej. Na Świętej Górze poza istniejącym, jednym orczykiem, wybudowano pięć kolejnych. Prawda była śmieszna. Do liny dołączono pięć dodatkowych zaczepów. Ja jednak nadal wolę Narty w Austrii, bo tam jest normalnie. Ubóstwiam zimowe eskapady na narty. Narty w Austrii to jeden z najlepszych krajów dla narciarza. Nawet śnieg na stoku jest tak dokładny jak Austriacy. Oczywiście są wyjątki, ale właśnie one umacniają regułę. Pobyt w takich ośrodkach narciarskich jak Ischlgl czy St.Anton, to sama radość. Od pewnego czasu nasi Rodacy zbiorowo się zmotoryzowali. Wyjazd na narty, to nie jest już uciążliwe. Nie ma już całonocnego telepania się nocnym pociągiem do Makowa Podhalańskiego, a gdy mamy zamiar zakończyć jazdę, to okazuje się, że na półce nie ma już kutrtek puchowych. Wolęszurnąć samochodem, bo Narty w Austrii, są bezpieczne. Za każdym razem moje zimowiska były idealnie zorganizowane. Obecnie co roku jestem w zagranicą i zaliczam najczęściej Narty w Austrii. Austiackie tereny narciarskie Saalbach i Zell Am See są chyba nawet nieco lepsze od włoskich i francuskich gór. La Plagne czy Val Gardena są o klasę za austriackimi ośrodkami.

Inne z tej kategorii