Fajerwerki - Ojczyzna.

Bardzo lubię sylwestrowa noc. Pokazy sztucznych ogni, są taką klamrą, która łączy stary rok z nowym. Fajerwerki, sztuczne ognie i pokazy pirotechniczne, bez tego chyba nie wyobrażamy sobie nowego roku. Nie zapomnę sylwestrowej nocy w Paryżu. Dla kogoś z Polski, widok wielkiego zachodniego miasta, w czasie, tak wyjątkowej nocy w roku, musiał zrobić wrażenie, szczególnie w 1990/1991 roku. Dotychczas ta gra świateł, tak naprawdę, znana była tylko z telewizji. Wszystko, co się działo w czasie mojej wizyty w Paryżu, było czymś niezwykłym. Wcześniej nigdy nie będąc w krajach zachodnich poznawanie Paryża do dzisiaj jest na poczytnym miejscu w moim osobistym wirtualnym atlasie świata. Inne wielkie miasta i stolice, które zdążyłem poznać tj. Praga, Wiedeń, Berlin, Budapeszt, Goeteborg, Oslo, Rzym, Wenecja, Barcelona i Palermo nie wywarły na mnie takiego wrażenia. Francuska stolica jest piękna, ale mieszkać na stałe wolał bym jednak w naszym kraju, bo tu jest nasza Ojczyzna.